2014/01/08

Goodbye 2013, hello 2014



Kolejny rok za nami, a pierwsze dni 2014 roku to dobry moment na wszelkiego rodzaju podsumowania. Słusznie miniony 2013 był istnym rogiem obfitości, jeśli chodzi o modę. Oj, działo się. 

2013/11/20

Feel good sweater


Zdarzają się w życiu takie chwile, kiedy wszystko się wali jak śnieżna lawina, spod której nie będzie łatwo się wygramolić, nie mówiąc o złapaniu oddechu, a zapominając już kompletnie i na długo o poczuciu spokoju i bezpieczeństwa. Prócz pewnych stałych w życiu, przyjaciół, rodziny, miejsc czy jedzenia, na chandrę sprawdzają się także ubrania. Ale nie mam na myśli zakupowego szału, a dobrze mi znane i zajmujące całą półkę w szafie swetry. Otulające, wielkie i miękkie, w których czuję się jak mała dziewczynka, której ktoś powiedział, że wszystko się ułoży na tyle szczerze, by ona uwierzyła.

2013/11/16

Afterthoughts


Jak zwykle, po Fashion Weeku miałyśmy z Paulą napisać post o wrażeniach, jakie wywarły na nas pokazy. Ale tak samo jak ledwo wyszarpałyśmy czas na to by być na pokazach, rezygnując z wielu innych równie ważnych lub nawet ważniejszych spraw, tak samo szybko powróciłyśmy do codziennej rutyny, spychając w tył głowy to jedno z ciekawszych wydarzeń branży mody w Polsce. W ostatnich dniach postanowiłam ponownie przejrzeć zdjęcia i coś mnie tknęło.

2013/11/08

Fashion is much more than clothes



Przyszło mi napisać tekst, a w głowie totalna pustka. Szperam w pamięci próbując odgrzebać niedawno przeczytany felieton, obejrzany program albo zasłyszaną plotkę. Nic. Jak to zwykle bywa, pomysł przychodzi z zupełnie niespodziewanej strony.

2013/11/02

Missing


Jakoś tak smutno bez tygodnia mody w Łodzi. W pofashionweekowy poniedziałek dziękowałam Bogu, że już po wszystkim, ale teraz, po kilku (kilkunastu?) dniach odpoczynku chciałabym, żeby to szaleństwo rozpętało się od nowa. 

2013/10/26

Hej man!


Teraz, po kilku dniach od 9. edycji FPFWP nawiedziły moją głowę pewne wnioski i muszę szczerze przyznać, że nie są one zbyt pozytywne. Odczuwam pewnego rodzaju zawód i nie mam na myśli jakości prezentowanych kolekcji (to w osobnym poście), ale jakość spotkanych tam mężczyzn. Od razu zaznaczam, nie czepiam się tu panów z wybiegu (pokaz Ptaszek to mój zdecydowany faworyt), ale tego określonego typu mężczyzny, po którym widać, że to życiowa fajtłapa, która po prostu znalazła sobie ciepły kącik na ulicy modnej. 

2013/10/22

9. edycja Fashion Philosophy Fashion Week Poland


I po fashionweeku! Dziewiąta edycja, sześć dni, prawie czterdzieści pokazów i trzy oficjalne aftery. Trzeba mieć zdrowie, żeby w tym wszystkim uczestniczyć.   

2013/10/14

Numbers


Wiele można mi zarzucić, ale z pewnością nie to, że jestem wielbicielką sportu. Zarówno jego biernej, jak i czynnej formy. Wszelkie próby zmiany tego stanu rzeczy spełzały na niczym. Nie pomagały uroczyste przysięgi składane między przyjaciółkami, zakupy rocznych karnetów na siłownię, ani nowy rower. Zawsze kończyło się na haśle: "zacznę od poniedziałku". Najwyraźniej TEN poniedziałek jeszcze nie nadszedł... 

2013/08/13

This must be the place #2


Nawiązując do poprzedniego wpisu Pauli, chciałabym też krótko napisać o Łodzi. Moim mieście, o którym marzę, aby tak jak poprzemysłowy Brooklyn stało się miejscem małych, lokalnych biznesów.